Makijaż na wesele

Każda kobieta marzy o tym, aby w podczas swojego ślubu wyglądać olśniewająco. To szczególny dzień w życiu każdej z nas, dlatego też zależy nam żeby wszystko było idealne, dopracowane w najdrobniejszym szczególe. To zdecydowanie „nasz dzień”, będziemy wraz z Partnerem w centrum uwagi Gości, pod stałym „ostrzałem” aparatów fotograficznych, kamer – ów fakt może sprawić, iż będziemy się czuły nieco speszone, onieśmielone. Świadomość tego, że pięknie wyglądamy jest w stanie znacząco dodać nam animuszu i  pewności siebie. Dlatego też warto swojej urodzie poświęcić uwagę znacznie wcześniej; oczywiście każda z nas dba o siebie na co dzień, jednak pewne zabiegi pielęgnacyjne wykonane na krótko przed samym ślubem mogą przynieść całkiem odmienny efekt niż zamierzony.

Jeżeli dolegają nam jakieś problemy ze skórą naprawdę warto na kilka miesięcy przed planowaną datą ślubu udać się do lekarza dermatologa. Stosowanie się do jego zaleceń przez okres kilku tygodni może przynieść znakomite rezultaty. W wypadku kiedy zastanawiamy się nad oczyszczaniem twarzy w gabinecie kosmetycznym, musimy wziąć pod uwagę to, że skóra po takich zabiegach najczęściej potrzebuje czasu na regenerację. Ponadto warto pamiętać, iż decyzję o skorzystaniu z oczyszczającego peelingu z zawartością kwasów owocowych powinnyśmy podjąć w okresie jesienno-zimowym (co zmniejsza ryzyko wystąpienia przebarwień). Troszcząc się o naszą cerę, włosy i paznokcie możemy (minimum na dwa miesiące przed „wielkim dniem”) sięgnąć po suplementy diety, które korzystnie wpłyną na stan powyższych. Pamiętajmy, iż decydujący wpływ na wygląd naszej skóry ma odpowiedni poziom nawilżenia – dlatego też warto sięgać po silnie nawilżające preparaty oraz wypijać dziennie ok. 2 litrów wody,  zieloną lub białą herbatę, które oczyszczają nas od wewnątrz.

Lekka opalenizna sprawi, że będziemy korzystniej wychodziły na zdjęciach – jednak w trosce o zdrowie naszej skóry należy unikać solarium. W tej chwili na rynku istnieją inne możliwości uzyskania pięknej, delikatnej opalenizny w krótkim czasie. Jednym z nich jest tzw. AirBrush – czyli opalanie natryskowe. Jednak zdecydowanie bardziej naturalny efekt ( i w pewnym sensie „kontrolowany” przez nas same) dają dostępne na rynku balsamy brązujące, które nie tylko nawilżą naszą skórą, ale pozwolą uzyskać jej piękny, zdrowy kolor.                                    

Jednym z ważniejszych elementów ślubnego image’u jest make-up. Pamiętajmy o tym, że musi on zostać dopasowany do sukni, fryzury, dodatków, bukietu – jednak przede wszystkim do nas samych. Jeśli na co dzień nie malujemy się w ogóle lub preferujemy naprawdę delikatny makijaż – będziemy się źle czuły w zaskakująco mocno podkreślonych oczach czy ustach. A przecież jednym z głównych zadań makijażu jest dodanie nam pewności siebie. Należy jednak pamiętać o tym, że aparat fotograficzny i kamera w znaczny sposób redukują intensywność  make-up’u. Dlatego też makijaż na wesele powinien jednocześnie pełnić funkcję fotograficznego. Aby efekt, który zobaczymy na zdjęciach był zadowalający musimy pamiętać o kilku zasadach: przede wszystkim liczy się mat! Powinnyśmy unikać kosmetyków z brokatem lub dużymi drobinkami. Istotne jest także ukrycie wszelkich niedoskonałości skóry – pomogą nam w tym kosmetyki do tzw. kamuflażu – zawierają one zdecydowanie więcej pigmentów niż te, których używamy na co dzień. Pozwolą uzyskać efekt nieskazitelnej, idealnej cery. Podkład, który nałożymy powinien być o ton ciemniejszy od naszej skory – dzięki temu korzystniej wyjdziemy na zdjęciach.           
 
Aby uniknąć makijażowej przesady – musimy zadecydować czy główny akcent położymy na ustach, czy na oczach. Jeśli zdecydujemy się na oczy warto w tym dniu zaszaleć i pokusić się na sztuczne rzęsy. Gdy obawiamy się lekkiego „przerysowania” możemy wybrać tzw. kępki, które dają możliwość indywidualnego budowania efektu. Sięgnięcie po sztuczne rzęsy zapewni cudowne podkreślenie i powiększenie oczu, co ładnie oddadzą wykonane nam zdjęcia. Dodatkowo oko zostanie powiększone w chwili, kiedy na tzw. linię wodną nałożymy białą kredkę. Warto też zapoznać się ze sposobem wykonywania makijażu ślubnego, który jest zalecany konkretnie do naszego kształtu oka. Nieznajomość tych podstawowych zasad może sprawić, że wykonując źle dobrany makijaż na wesele tylko sobie (oczywiście wizualnie) zaszkodzimy.     

Jeżeli postanowimy, że głównym akcentem make-up’u będą nasze usta – pamiętajmy o konturówce, której zastosowanie pozwoli powiększyć czy nawet zmienić kształt naszych ust - co może dać ładny efekt.     Niezwykle istotna jest trwałość ślubnego make-up’u – w końcu przed nami całonocna zabawa. Dlatego też warto pamiętać o specjalnych bazach, fixerach, które ją przedłużą. Warto zaopatrzyć się także w bibułki matujące. Ponieważ przed nami dzień pełen wzruszeń – pamiętajmy, że na rynku kosmetycznym istnieją rewelacyjnie maskary wodoodporne, dzięki którym żadna uroniona przez nas łza nie zaszkodzi naszemu makijażowi.             

Przede wszystkim musimy pamiętać o zasadzie „co za dużo to niezdrowo”.  Zadaniem makijażu jest podkreślanie naszej urody a nie jej przerysowywanie. Istotna jest także harmonia – makijaż ma być dopełnieniem naszego ślubnego image’u.

Naprawdę warto podjąć decyzję o udaniu się do profesjonalnej wizażystki. Oddanie się w ręce osoby, która zawodowo zajmuje się makijażem gwarantuje właściwe dobranie kolorów cieni do powiek, różu, pomadki i pozostałych kosmetyków. Ów dobór – który zależy od naszego typu urody, tonacji posiadanej przez nas karnacji, koloru włosów, oprawy oczu, itp. – jest bez wątpienia niezwykle istotny. Wizażystka wymodeluje odpowiednio twarz, makijaż oka wykona zgodnie z jego kształtem, pozwoli uniknąć innych „makijażowych wpadek”, które na nas czyhają. Warto umówić się kilka tygodni wcześniej na tzw. „makijaż próbny”. Pozwoli to nam „na spokojnie” dobrać makijaż, który będzie pasował do nas i zapewni dobre samopoczucie w tym wyjątkowym dniu.

System płatności obsługuje firma platnosci.pl