Blog ślubny
W dzisiejszych czasach mało kto z dostępem do podłączonego do internetu komputera nie prowadzi bloga. Nastolatki, firmy, krytycy filmowi, młode mamy, kucharze... Blogi prywatne lub tematyczne, opisujące zwykłe (bądź niezwykłe) życie albo związane z konkretnym projektem. Na to wszystko znajdzie się miejsce w internecie, przyciągając też spore rzesze czytelników.
W ten sam sposób też wytworzyły się społeczności zrzeszające narzeczonych, młode pary i ludzi tuż po ślubie, wymieniających się obawami, doświadczeniami i pomysłami. Opierają się one jednak nie tylko o portale czy fora. Większość z nich skupia się wokół blogów właśnie.
Blog może być użyty nie tylko jako wkład w internetową społeczność. Odpowiednio stworzony, potrafi być dobrym sposobem na przekazywanie znajomym i rodzinie najnowszych informacji dotyczących organizowania ślubu, zawiadamiania gości o postępach czy prowadzenia dziennika planów weselnych, pozwalającego utrzymać porządek w sprawach do załatwienia.
Jest to także dobra metoda na uporządkowanie własnych myśli, wyrzucenie z siebie frustracji i zapewnienie sobie odrobiny odstresowania podczas męczącego okresu przygotowań.
Ci, którzy są bardziej zaawansowani mogą wykupić lub zarejestrować w darmowych portalach domenę i samodzielnie stworzyć swoją stronę.
Natomiast osoby mniej biegłe w tego typu sprawach będą musiały skorzystać z pomocy odpowiednich witryn. Zarejestrowanie się w nich i stworzenie własnego internetowego pamiętnika jest szybkie i zajmuje jedynie kilka chwil.
Dlatego zanim rozpocznie się pisanie takiego bloga, warto poświęcić chwilę na znalezienie odpowiedniego serwisu oferującego usługi hostingowe dla blogów. Jest to ważny wybór!
Większość z portali oferujących tego typu usługi jest darmowa (choć niektóre pobierają niewielkie opłaty) i pozwala bez znacznej znajomości języków programowania stworzyć dobrze wyglądającego bloga. Niektóre jednak dodają do stworzonej przez użytkowników witryny własne reklamy, często zupełnie nie związane z treścią strony.
Są one denerwujące i rozpraszają czytelników, dlatego warto poszukać takiego serwisu, który ich nie dodaje lub ogranicza je do minimum.
Strony, oferujące porządne usługi blogerskie to między innymi Google (www.blogspot.com), Blog.pl oraz Onet (www.blog.onet.pl), Blogan.pl czy Blox.pl.
Kiedy już nasz blog jest stworzony, należy zacząć tworzyć wpisy. Pamiętajmy jednak, iż nie tworzy go jedna osoba, a para - przecież to blog ślubny. Nie jest on miejscem do pokazywania się i chwalenia, lecz dzielenia się doświadczeniami na równi z internautami i swoją drugą połówką.
Poza tym nie ma żadnych innych przeciwwskazań. Wszystko, na co natkniecie się podczas weselnych przygotowań a o czym chcielibyście się podzielić może i powinno trafiać na waszego bloga.
Porady jak oszczędzić pieniądze, gdzie kupić ładne i tanie zaproszenia, które sklepy (zarówno internetowe jak i zwykłe) oferują interesujące towary przydatne podczas planowania wesela... Ale i narzekania na złą pogodę, która przeszkodziła w wyjeździe do krawcowej czy też braku wymarzonych kwiatów w sklepie.
To wszystko znajdzie tam swoje miejsce.
To, co trafi do internetu, jest dostępne dla milionów potencjalnych czytelników. Blogi natomiast dostarczają możliwości komentowania napisanych przez innych ludzi tekstów, dlatego należy być przygotowanym na reakcję innych.
W większości będzie to wymiana doświadczeń pomiędzy parami - wiele z nich także prowadzi swoje blogi, dzięki czemu może wywiązać się konstruktywna internetowa dyskusja, tworząca silne, pozytywne więzi.
Internet jest jednak domem także dla mniej bezinteresownych osób, dlatego wszelkie rady i informacje pozostawione w komentarzach na waszym blogu należy podchodzić sceptycznie.
Część z nich może być pozostawiona przez pracowników firm związanych z organizacją ślubów, próbujących wypromować swoje usługi. Takich niechcianych komentarzy nie sposób się pozbyć, jednak konsultując ich zawartość z innymi parami można ustrzec się przed wpadnięciem w ich sidła.
Tak samo jak nie ma reguł co do treści postów zamieszczanych na ślubnym blogu, tak nie ma także regulacji dotyczących częstotliwości ich umieszczania. Niektórzy aktualizują swoje strony raz na tydzień, inni - codziennie.
Ważne, aby nie robić tego z przymusu, lecz z przyjemnością. Najczęściej nowa inspiracja przyjdzie wraz z nowym wydarzeniem. Pamiętajcie, że nie jest to ani praca, ani obowiązek, dlatego lepiej najpierw najeść się, wyspać i odpocząć, a dopiero potem, w lepszym humorze, przystąpić do napisania posta.
Posłuży to zarówno piszącym, jak i czytelnikom. Nawet, jeśli ci drudzy byliby szczęśliwsi, mogąc codziennie przeczytać coś nowego.
W ten sam sposób też wytworzyły się społeczności zrzeszające narzeczonych, młode pary i ludzi tuż po ślubie, wymieniających się obawami, doświadczeniami i pomysłami. Opierają się one jednak nie tylko o portale czy fora. Większość z nich skupia się wokół blogów właśnie.
Blog może być użyty nie tylko jako wkład w internetową społeczność. Odpowiednio stworzony, potrafi być dobrym sposobem na przekazywanie znajomym i rodzinie najnowszych informacji dotyczących organizowania ślubu, zawiadamiania gości o postępach czy prowadzenia dziennika planów weselnych, pozwalającego utrzymać porządek w sprawach do załatwienia.
Jest to także dobra metoda na uporządkowanie własnych myśli, wyrzucenie z siebie frustracji i zapewnienie sobie odrobiny odstresowania podczas męczącego okresu przygotowań.
Ci, którzy są bardziej zaawansowani mogą wykupić lub zarejestrować w darmowych portalach domenę i samodzielnie stworzyć swoją stronę.
Natomiast osoby mniej biegłe w tego typu sprawach będą musiały skorzystać z pomocy odpowiednich witryn. Zarejestrowanie się w nich i stworzenie własnego internetowego pamiętnika jest szybkie i zajmuje jedynie kilka chwil.
Dlatego zanim rozpocznie się pisanie takiego bloga, warto poświęcić chwilę na znalezienie odpowiedniego serwisu oferującego usługi hostingowe dla blogów. Jest to ważny wybór!
Większość z portali oferujących tego typu usługi jest darmowa (choć niektóre pobierają niewielkie opłaty) i pozwala bez znacznej znajomości języków programowania stworzyć dobrze wyglądającego bloga. Niektóre jednak dodają do stworzonej przez użytkowników witryny własne reklamy, często zupełnie nie związane z treścią strony.
Są one denerwujące i rozpraszają czytelników, dlatego warto poszukać takiego serwisu, który ich nie dodaje lub ogranicza je do minimum.
Strony, oferujące porządne usługi blogerskie to między innymi Google (www.blogspot.com), Blog.pl oraz Onet (www.blog.onet.pl), Blogan.pl czy Blox.pl.
Kiedy już nasz blog jest stworzony, należy zacząć tworzyć wpisy. Pamiętajmy jednak, iż nie tworzy go jedna osoba, a para - przecież to blog ślubny. Nie jest on miejscem do pokazywania się i chwalenia, lecz dzielenia się doświadczeniami na równi z internautami i swoją drugą połówką.
Poza tym nie ma żadnych innych przeciwwskazań. Wszystko, na co natkniecie się podczas weselnych przygotowań a o czym chcielibyście się podzielić może i powinno trafiać na waszego bloga.
Porady jak oszczędzić pieniądze, gdzie kupić ładne i tanie zaproszenia, które sklepy (zarówno internetowe jak i zwykłe) oferują interesujące towary przydatne podczas planowania wesela... Ale i narzekania na złą pogodę, która przeszkodziła w wyjeździe do krawcowej czy też braku wymarzonych kwiatów w sklepie.
To wszystko znajdzie tam swoje miejsce.
To, co trafi do internetu, jest dostępne dla milionów potencjalnych czytelników. Blogi natomiast dostarczają możliwości komentowania napisanych przez innych ludzi tekstów, dlatego należy być przygotowanym na reakcję innych.
W większości będzie to wymiana doświadczeń pomiędzy parami - wiele z nich także prowadzi swoje blogi, dzięki czemu może wywiązać się konstruktywna internetowa dyskusja, tworząca silne, pozytywne więzi.
Internet jest jednak domem także dla mniej bezinteresownych osób, dlatego wszelkie rady i informacje pozostawione w komentarzach na waszym blogu należy podchodzić sceptycznie.
Część z nich może być pozostawiona przez pracowników firm związanych z organizacją ślubów, próbujących wypromować swoje usługi. Takich niechcianych komentarzy nie sposób się pozbyć, jednak konsultując ich zawartość z innymi parami można ustrzec się przed wpadnięciem w ich sidła.
Tak samo jak nie ma reguł co do treści postów zamieszczanych na ślubnym blogu, tak nie ma także regulacji dotyczących częstotliwości ich umieszczania. Niektórzy aktualizują swoje strony raz na tydzień, inni - codziennie.
Ważne, aby nie robić tego z przymusu, lecz z przyjemnością. Najczęściej nowa inspiracja przyjdzie wraz z nowym wydarzeniem. Pamiętajcie, że nie jest to ani praca, ani obowiązek, dlatego lepiej najpierw najeść się, wyspać i odpocząć, a dopiero potem, w lepszym humorze, przystąpić do napisania posta.
Posłuży to zarówno piszącym, jak i czytelnikom. Nawet, jeśli ci drudzy byliby szczęśliwsi, mogąc codziennie przeczytać coś nowego.





