W USA 38% oszustw związanych z kartami kredytowymi zdarza się w hotelach, w restauracjach jest nieco lepiej – “tylko” 13 procent.
Takie przerażające dane wypływają z badań przeprowadzonych przez zespół badawczy SpiderLabs. Z postawionych przez nich wniosków wynika iż hotele w Stanach są tak narażone ze względu na kryzys i oszczędności na systemach zabezpieczających. Co więcej są atrakcyjnym łupem ze względu na duży odsetek bogatych ludzi odwiedzających hotele.
Sposób jest prosty: haker kradnie dane kary z bazy informatycznej hotelu, następnie dokonuje małych transakcji sprawdzając czy klient się zorientuje, w ten sposób haker jest w stanie ukraść duże sumy pieniędzy.
Badacze piszą również o pladze urządzeń skanujących karty instalowanych w bankomatach.
Jednym słowem trzeba uważać
źródło: www.biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/z-hotelu-mozesz-wyjsc-calkiem-goly,1503176,4199
Zobacz również: