Alarmujące informacje. Banki nie chcą finansować nowych inwestycji w branży hotelarskiej. Kryzys zwiększył ryzyko i niechęć do przydzielania nowych kredytów przez te instytucje rynkowe…. a okazuje się, że w Polsce hoteli jest za mało..

Ale nie tylko niechęć banków i ich wysokie wymagania wpływa na mniejszą ilość nowych obiektów. Sami inwestorzy analizując sytuację na rynku stwierdzają, że jest to nieopłacalne. Mniejszy poziom wyjazdów turystycznych i służbowych, a także unikanie drogich hoteli mają również swój oddźwięk.

Obiektów brakuje, odbiegamy znacznie od standardów Unii Europejskiej. Powinno być u nas trzy razy więcej hoteli niż jest teraz. To spora różnica, należy jednak zwrócić uwagę na specyfikę Polskiego społeczeństwa oraz jego możliwości ekonomiczne. Właściciele obeiktów w większości nie promują wystarczająco swoich biznesów Przez co ich obłożenie nie jest satysfakcjonujące. To wszytko powinno ulec zmianie.

Jeżeli ilość obiektów w poszczególnych województwach, które prezentują się na naszym portalu pokrywa się z rzeczywistym procentowym udziałem danego woj. w ilości lokali to okazuje się, że najmniejszą partycypacje mają hotele i sale weselne w podkarpackim.

źródło: www.rp.pl/artykul/8,510132.html